dorada_myfishday

Pieczona dorada z kaszą bulgur

Październik 28, 2014

Pin It

Jedną z najbardziej cenionych ryb w Europie jest dorada. Występuje w Morzu Śródziemnym oraz pasie wód przybrzeżnych środkowej części wschodniego Oceanu Atlantyckiego. Żyje w okolicach skalistych podłoży oraz w podwodnych łąkach. Hodowana głównie w Grecji, Chorwacji czy Hiszpanii.
Jej historia sięga starożytności, w Grecji była rybą poświęconą Afrodycie, bogini miłości. Warto też powiedzieć, że dorada była ulubioną rybą w starożytnym Rzymie. A dzisiejszego dnia na moim stole.
Dość dawno nie jadłem dorady, chyba aż zapomniałem jaka jest dobra. Biję się w pierś i obiecuję poprawę. I choć rzadko o tym piszemy, to tutaj chciałbym złamać zasadę, specjalnie, aby pokazać, że diabeł nie taki straszny jak go malują. Tzn. dorada. Zakupiłem dwie małe dorady, w sumie ważyły 500 gr i zapłaciłem za to 13 złotych. Naprawdę, nie możemy narzekać, małymi kroczkami idziemy ku lepszemu. Można już znaleźć świeżą rybę, w dobrej cenie, i nie jechać po nią pół miasta. Mam więc już rybę na obiad dla dwóch osób, teraz myślimy o dodatkach. Rybę upiekę, dodam do niej czosnku. Podam ja z kaszą bulgur wymieszaną ze świeżą pietruszką. Użyję również serca karczochów w sosie własnym, zamknięte w puszcze, prezent od M.
Prosty, świetny smak pieczonej ryby. W roli głównej – dorada.

dorada2_myfishday

Składniki:

  • dwie dorady
  • główka czosnku
  • szklanka kaszy bulgur
  • serca karczochów w sosie własnym
  • papryczka chilli
  • małe młode pory
  • oliwa
  • nać pietruszki
  • mąka do obsypania ryby
  • sól, pieprz

Włączamy piekarnik, ustawiamy temperaturę 180 stopni.
Doradę oczyszczamy, moja była wypatroszona, ale musiałem zeskrobać z niej łuski. Łuski dość mocno „strzelają” i potem można je znaleźć dosłownie w całej kuchni, więc jak robię tak, że biorę reklamówkę, wkładam w nią rybę i ręce i skrobię w torbie, a najlepiej jeszcze to robić w zlewie. Czynność tą musimy zrobić dokładnie. Płuczemy rybę, osuszamy. Solimy, obtaczamy w mące, i na rozgrzanej patelni smażymy doradę z obu stron. Z dwie minuty na stronę.
Naczynie do zapiekania, lekko skrapiamy oliwą, układamy dorady, kroimy główki czosnku na pół i kładziemy obok. Ja miałem też młode pory, to też tam wrzuciłem. Wstawiamy do piekarnika. Pieczemy ok. 25 minut. Nasze dorady są małe, więc tyle czasu starczy.
W tym czasie kasze bulgur gotujemy wedle instrukcji na opakowaniu, tak, aby była sypka. Siekamy listki pietruszki dość drobno. Mieszamy dokładnie z kaszą, doprawiamy do smaku. Polewamy odrobiną oliwy.

dorada3_myfishday

Na talerzach, w miskach, czy jak to sobie wymyślimy, rozkładamy kasze, kładziemy na nią doradę. Obkładamy karczochami i pieczonym czosnkiem. Jeśli lubicie posiekajcie kawałek papryczki, podajcie z kawałkiem limonki. Wszystko dobrze skropcie oliwą. Dorada na kaszy bulgur, z karczochami podana do stołu. Pierwszy kęs, białego kawałka mięsa dorady, z odrobiną spieczonej skóry powoduję, że dzisiejszy dzień musimy zaliczyć do tych zdecydowanie udanych. Smacznego.

Pin It