pate_X_myfishday

Pâté z wędzonego pstrąga

Grudzień 3, 2014

Pin It

Mamy 3 grudnia. Do świąt zostało 21 dni. Dla jednych to szmat czasu. Dla tych jednak, którzy jak my, kochają planowanie to właściwie już deadline. Od jakiś dwóch tygodni zastanawiamy się, co powinno znaleźć wśród naszych świątecznych inspiracji. Można by pomyśleć, że z racji profilu bloga, nie powinniśmy zastanawiać się nad tym ani sekundy. W końcu Boże Narodzenie to czas rybny: karpie, śledzie, ryby po grecku. Jest w czym wybierać. No, ale to byłoby za łatwe. W końcu już na początku stwierdziliśmy, że chcemy odejść od tradycyjnego postrzegania ryby na naszych stołach. Ryba to przecież nie tylko piątkowy obiad czy wigilijna kolacja. Dlatego też, przed świętami nie znajdziecie tu tradycyjnych potraw wigilinych a inspiracje, które będziecie mogli wykorzystać na świątecznej kolacji ale również przy każdej innej okazji.

Czemu? Przede wszystkim, sami jesteśmy zwolennikami innowacji. Lubimy, gdy na naszych stołach pojawia się rok w rok coś nowego. Tak dla odmiany ale i dla tworzenia własnych kulinarnych tradycji. Po drugie, zdajemy sobie sprawę, że w kwestii tradycyjnych potraw, każde z nas ma swoje przyzwyczajenie, przepisy babć, mam, które są tak bliskie naszym sercom, że nawet największy autorytet nie będzie w stanie przekonać nas, by przyrządzić je inaczej. Nie chcemy w to integrować, nie śmielibyśmy.

Będzie zatem świątecznie ale nie tradycyjnie, odmiennie ale z nutą klasyki, rybnie ale nie standardowo. Mamy nadzieję, że każdy znajdzie coś dla siebie i może nawet zdecyduje się na małą odmienność przy świątecznym stole.

Propozycja numer jeden – Pâté z wędzonego pstrąga.

Pâté jest klasyką kuchni francuskiej a jego najbardziej znaną wersją jest ten wykonywany z drobiowych podrobów. Idealnie kremowy, esencjonalny, pokryty delikatną warstwą tłuszczu w której zamyka się cały aromat. Banalnie prosty w przygotowaniu, choć w efekcie końcowym nie ma mowy o banalności. Jego rybna wariacja jest doskonałą przystawką, zarówno na świątecznej kolacji jak i w trakcie przedświątecznych spotkań. Do tego dobre białe wino i bagietka.

pate7_myfishday

Składniki:

  • 200 g wędzonego pstrąga
  • Por ( biała część )
  • Marynowany, zielony pieprz
  • Mała kostka masła ( powinno być miękkie )
  • 2 łyżki miodu
  • 2 łyżki słodkiej musztardy
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • Sól, pieprz
  • Natka pietruszki ( do dekoracji )

pate2_myfishday

Przygotowanie:

Pora kroimy drobno i przesmażamy na maśle do uzyskania złoto-brązowego koloru. Dodajemy miód i smażymy na małym ogniu, do momentu skarmelizowania. Zdejmujemy z ognia i pozwalamy ostygnąć. Pstrąga obieramy, starając się usunąć wszystkie ości. Mięso, skarmelizowanego pora, pół ( małej ) kostki masła, sok z cytryny i łyżkę musztardy umieszczamy w blenderze i miksujemy na bardzo gładką masę. Zajmie nam to ok kilku minut. Jeśli masa nie będzie dostatecznie gładka, możemy dodać jeszcze trochę masła. Po zmiksowaniu, doprawiamy solą i pieprzem. Dodajemy 3 łyżeczki marynowanego, zielonego pieprzu i dokładnie mieszamy. Gotową masę nakładamy do słoika, nie wypełniając go do końca. Najlepiej pędzie nadawał się niski z szerokim dnem. Słoik wypełniamy dokładnie, tak by między masą nie zostały wolne przestrzenie. Resztę masła rozpuszczamy, dodajemy łyżkę słodkiej musztardy i mieszamy, najlepiej małą rózgą. Tak przygotowaną płynną mieszanką, zalewamy wypełniony masą rybną słoik. Warstwa tłuszczu powinna mieć ok 3-4 mm. Jeszcze ciepłe masło posypujemy grubo mielonym pieprzem i układamy kilka listków pietruszki. Pâté wkładamy do lodówki, pozwalając tym samym zastygnąć warstwie tłuszczu. Przed podaniem, wyjmujemy z lodówki i pozwalamy osiągnąć temperaturę pokojową.

 

Pin It

Tagi: ,

One Comment

  1. Michał pisze:

    Wyszło super bo udało mi się trafić na super pstrąga tęczowego na kiermaszu w Blue City. I po chamie, żeby zachować polski klimat dałem musztardę sarepską. Nie lubię słodkiego i chyba jednak słodka musztarda byłaby dla mnie przesadą :)