kulebiak5_myfishday

Łosoś w cieście francuskim

Grudzień 22, 2014

Pin It

Dziś będzie bez rozwlekania się i długich historii. Nie ma na to czasu i szczerze mówiąc, żadna wielka historia nie stoi za tym pomysłem. W moim wykonaniu powstało po raz pierwszy. Głownie z myślą o sposobie, w jaki tradycyjnie kończy się w moim domu świąteczne jedzenie.

Od wielu lat, święta spędzamy w bardzo wąskim gronie i przez to, nauczyliśmy się nie szaleć z ilościami jedzenia. Jeszcze kilka lat temu, mieliśmy dużo mniejsze doświadczenie w tym temacie. Pewnego razu, wymyśliliśmy by na świąteczny obiad upiec faszerowanego indyka. Miał być fajny, duży, odświętny. Tym sposobem staliśmy się dumnymi posiadaczami 7 kilogramowego indyka. Nie dość, że ledwo udało się upchnąć go do piekarnika to jeszcze w trakcie obiadu udało nam się zjeść może 1/10 tego zacnego ptaka. W ostatecznym rozrachunku, zostaliśmy z „toną” mięsa i nadzienia, które jedliśmy przez następne dni. Część została zamrożona i czekała na swoją kolej. Do dziś mam do indyka lekką awersję. Od tamtej pory, z rozwagę podchodzimy do wielkich uczt świątecznych. Co więcej, w kwestii spędzania czasu przy stole jesteśmy bardzo liberalni. Nikt nie zmusza nikogo do siedzenia przy stole, ani do jedzenia przez kilka godzin, bez większego wytchnienie. Lubię to, bardzo.

Także, co roku ściśle ustalamy listę potraw. Moim zadaniem (poza świątecznym ciastem ) jest stworzenie ciepłego dania na „obiad” pierwszego dnia świąt. W zeszłym roku, królową była francuska zupa cebulowa. Tym razem postawiłam na łososia w cieście francuskim. Trochę też namówił mnie na to Michał, twierdząc, że jako cukiernik na pewno pięknie powycinam ozdoby z ciasta. Nie wiem czy mi wyszło. Ja, jestem w sumie zadowolona.

kulebiak6_myfishday

Składniki:

  • Opakowanie ciasta francuskiego
  • 2 filety świeżego łososia ( ok 150 – 200 g każdy )
  • Sok z połowy cytryny
  • Sól

Nadzienie:

  • 2 pory ( tylko biała część )
  • 2 ząbki czosnku ( drobno posiekane )
  • 20 g masła
  • 60 ml białego, wytrawnego wina
  • 2 łyżki śmietany
  • Świeży szpinak
  • Sól, pieprz

Naleśniki ziołowe:

  • 150 g mąki
  • 2 jajka
  • 250 ml mleka
  • Szczypta soli
  • Woda mineralna
  • Dowolne zioła ( ja ograniczyłam się do natki pietruszki )

Przygotowanie:

Naleśniki: Mąkę przesiewamy, dodajemy mleko, jajka i sól. Miksujemy na średnich obrotach i odstawiamy na 20 min. Po tym czasie dolewamy wodę i drobno posiekane zioła. Wodę dodajemy aż do uzyskania odpowiedniej konsystencji. Powinna być dość rzadka. Myślę, że optymalnie jest dodać ok 1/2 szklanki wody.Naleśniki smażymy z dwóch stron, na średnio rozgrzanej patelni teflonowej z cienkim dnem, na małej ilości masła lub oleju roślinnego. Naleśniki możemy usmażyć dzień wcześniej. Dwa zawinąć w folię i odłożyć do pieczenia łososia. Resztę możemy wykorzystać na obiad.

kulebiak3_myfishday

Nadzienie: Pora siekamy na cienkie plastry. Na patelni rozgrzewamy masło, dorzucamy drobno posiekany czosnek i smażymy przez minutę. Po tym czasie dodajemy pora i smażymy aż stanie się szklisty i miękki. Odrobinę zwiększamy ogień i dolewamy białe wino. Smażymy, aż alkohol całkowicie odparuje ( ok 2 min ). Na koniec, dodajemy z łyżki śmietany. Mieszamy i odstawiamy z ognia.

kulebiak_myfishday

Łosoś w cieście francuskim: Łososia skrapiamy sokiem z cytryny, przyprawiamy solą i odstawiamy na pół godziny. Ciasto wyjmujemy z lodówki i doprowadzamy do temperatury pokojowej. Na rozwiniętym płacie ciasta układamy kolejno, jedno na drugim: dwa ziołowe naleśniki, dwa filety łososia, duszonego pora, świeży szpinak. Jeśli chcecie udekorować łososia elementami wyciętymi z ciasta, możecie wcześniej odciąć kilkucentymetrowy kawałek płatu i odłożyć go na bok. Łososia i dodatki zawijamy wedle naszych umiejętności manualnych. Pamiętajmy, by zrobić to ściśle. Jeśli boicie się zawijania, możecie wcześniej podzielić ciasto na dwie części. Na jednej ułożyć łososia z dodatkami i nakryć je drugą częścią ciasta. Nadmiar ciasta odkroić a boki mocno docisnąć widelcem. Wierzch smarujemy rozmąconym jajkiem. Dodatkowo, możemy posypać je gruboziarnistą solą, czarnuszką, makiem lub płatkami migdałów.

Łososia w cieście francuskim pieczemy w temperaturze 200 stopni, przez 25 – 30 min. Ciasto z wierzchu powinno mieć złoto – brązowy kolor. Możemy podawać go zarówno na ciepło, jak i na zimno. Moim zdaniem, na ciepło smakuje dużo lepiej, choć krojenie może przyprawić estetów o ból głowy.

kulebiak4_X_1500

Pin It

Tagi: