coleslaw_myfishday

Orientalna sałatka coleslaw z sosem z masła orzechowego i grillowanymi krewetkami

Styczeń 27, 2015

Pin It

Jakiś czas temu odbyliśmy z Michałem, kolejną, fascynującą, kulinarną rozmowę. Temat główny – surówki. Bardzo proszę się nie śmiać. To była śmiertelnie poważna dyskusja. Przeszliśmy przez wszystkie odmiany tartych marchewek, selerów, buraków. Przyznaliśmy się do wielkiej fascynacji nimi, gdy zaczęły pojawiać się w sklepach czy warzywniakach. Wszyscy pewnie znacie te małe, plastykowe opakowania z gotowymi surówkami o bardzo „doniosłych” nazwach: rarytasek, królewska, bolesław. Więcej nie wymienię, przepraszam. Nazwy te irytują prawie tak bardzo jak zdrabnianie nazw jedzenia. Co więcej, wszystkie mają różne składy, za to smak zawsze pozostaje właściwie ten sam. Doszliśmy też do wniosku, że zastępowanie w surówkach majonezu, jogurtem naturalnym nosi znamiona zbrodni. Oczywiście to ocena subiektywna. Musimy przyznać jednak, że oboje mamy do tego bardzo konserwatywne podejście. Ostatecznie, rozmowa sprowadziła się do stwierdzenia, że pojęcie surówki jest niezwykle charakterystyczna dla kuchni polskiej. Nie sądzicie? Bo jakie jest pierwsze skojarzenie z polskim obiadem? To jasne – kotlet, ziemniaki i surówka.

Tak czy inaczej, zaczęłam się zastanawiać, jakby przemycić tą unikatową tradycję rodzimej kuchni na potrzeby tego bloga. Jak to zwykle bywa, tok myślenia już w początkowej fazie rozważań zaczął wymykać się spod kontroli także w ostatecznym rozrachunku powstał przepis łączący w sobie elementy tradycji polskiej, amerykańskiej, nutą orientu i rybnym elementem oczywiście.

Dziś przepis bardzo krótki. Można by pokusić się o stwierdzenie, że wręcz banalny. W przygotowaniu z pewnością. W smaku jednak, nie ma nawet grama banalności. Orientalna sałatka coleslaw z sosem z masła orzechowego i grillowanymi krewetkami zawładnęła moim sercem już jakiś czas temu. Śmiem twierdzić, że po tym wpisie, grono jej fanów wzrośnie znacząco.

coleslaw_myfishday2

Składniki:

  • Ćwierć główki białej i czerwonej kapusty
  • Duża marchewka
  • Spora garść groszku cukrowego
  • Dymka
  • Kolendra
  • Sok z połowy limonki
  • Sól

Sos:

  • 2 łyżki oliwy
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • Olej sezamowy
  • Łyżka octu ryżowego
  • 2 łyżki miodu
  • Łyżka uprażonych ziaren białego sezamu
  • 2 spore łyżki masła orzechowego
  • Ząbek czosnku ( drobno starty )

Dodatkowo:

  • Czarny i biały sezam
  • Krewetki ( surowe, oczyszczone )

 

Przygotowanie:

coleslaw_myfishday3

Kapustę, marchewkę i groszek cukrowy szatkujemy. Szczypiorek i kolendrę siekamy niezbyt drobno i dodajemy do reszty warzyw, skrapiamy sokiem z cytryny i odstawiamy, pozwalając kapuście odrobinę zmięknąć. Nie za długo, ma pozostać cały czas chrupka. W tym czasie przygotowujemy sos. Wszystkie składniki łączymy i mieszamy do uzyskania gładkiej, jednolitej konsystencji. Ważne jest, by pamiętać o wcześniejszym uprażeniu ziaren sezamu. W znacznym stopniu zintensyfikuje to ich smak. Pokrojone wcześniej warzywa mieszamy z sosem i chłodzimy w lodówce ok pół godziny. Moim zdaniem najlepsza jest wtedy gdy składniki się przegryzą a sałatka będzie chłodna. Przed podaniem, przygotowujemy krewetki. Ja marynuję je wcześniej w oliwie z czosnkiem, sokiem z limonki o solą. Wrzucam na rozgrzaną patelnię grillową i smażę ok 2 minut z każdej strony ( z szarych powinny zrobić się różowe ). Krewetki zdejmujemy z patelni i układamy na przygotowanym wcześniej coleslawie. Posypujemy czarnym i białym sezamem, resztą świeżej kolendry. Jeśli lubicie, możecie skropić ją jeszcze kilkoma kroplami soku z limonki.

coleslaw_myfishday4

I za szybko zostało zjedzone…

coleslaw_myfishday5

Pin It

Tagi:

2 Comments

  1. DOMI pisze:

    Pysznie tu u Was :P a każdy przepis godny spróbowania. MNIAM!